phone-1644317_1280

Czy operator może naliczyć karę umowną za rozwiązanie umowy przed terminem?

Czy operator może naliczyć karę umowną (odszkodowanie) za wypowiedzenie umowy przed terminem? Teoretycznie tak, ponieważ zazwyczaj tak stanowi umowa, jednak jak pokazuje praktyka, nie zawsze. Kiedy zapis nakładający taką opłatę nie wiąże konsumenta?

Ratunkiem dla konsumenta w takim przypadku mogą być przepisy kodeksu cywilnego, stanowiące o klauzulach niedozwolonych. I tak, zgodnie z treścią art. 385 z indeksem 1 § 1, Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Nadto, zgodnie z § 3, Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta.

W treści przepisu art. 385 z indeksem 3 ustawodawca wymienia niedozwolone klauzule (tzw. abuzywne). Zgodnie z z tym przepisem, W razie wątpliwości uważa się, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są te, które w szczególności: (pkt 17) nakładają na konsumenta, który nie wykonał zobowiązania lub odstąpił od umowy, obowiązek zapłaty rażąco wygórowanej kary umownej lub odstępnego.

Operatorzy telekomunikacyjni często zastrzegają sobie wygórowane kary umowne, zupełnie nieprzystające do świadczeń stron (w tym wnoszonych przez konsumenta opłat). Zdarza się bowiem, że konsument obowiązany jest zapłacić kwotę kilkukrotnie większą, aniżeli musiałby zapłacić wypełniając warunki umowy (np. zawarcie umowy dostępu do telewizji kablowej na czas określony).

Potwierdzenie powyższego może być Wyrok Sądu Rejonowego z dnia 20 sierpnia 2015 r. (sygn. akt: I C 2096/14), „W ocenie Sądu nałożona regulaminem na pozwaną kara umowna była zbyt wygórowana. W takiej sytuacji, swoistą sankcją jest niestosowanie niedozwolonego postanowienia umownego. W ocenie Sądu, przy aktualnym rozwoju technologii oraz dostępności podstawowych świadczeń teleinformatycznych przedstawione przez powódkę w umowie kwoty wydają się być rażąco wygórowane, zwłaszcza w sytuacji gdy rzekome koszty aktywacji usługi rozbite zostały na trzy części a zgodnie z zapiskiem na umowie aktywacja miła podlegać na założeniu nowego – jednego kabla. Aktywacja usługi polegała zatem na podłączeniu gospodarstwa pozwanej jednym nowy kablem do sieci powódki. Gdyby przyjąć, że rzeczywiste koszty aktywacji wynosiły 1281 zł to dopiero po 15 miesiącach opłacania całego abonamentu powódka uzyskałaby zrekompensowanie poniesionych kosztów. Podobnie jest w przypadku kary umowny w części dotyczącej zwrotu przyznanego rabatu. Zapis regulaminu w tym zakresie, z którego wynika jakby za 24 miesięcy umowy rabat ten wynosić miał 2008,80 zł pozostaje w sprzeczności z zapisami punktów 1.8.4, 1.9.8 i 1.11.4 umowy, zgodnie z którymi zarówno w okresie promocji jak i po okresie promocji kwota abonamentu miała być taka sama. Niejasnym jest zatem jakiego rodzaju przyznany rabat zrekompensowany miał zostać powódce karą umowną przewidzianą w § 2 pk 5 ppkt b) regulaminu.

Z uwagi zatem na wygórowaną wysokość kary umownej i niejasne sformułowania postanowień wprowadzających do stosunku prawnego przedsiębiorcy z konsumentem, karę umowną, Sąd uznał postanowienia w tym zakresie za niedozwolone.”.

adw. Paweł Mąka

wpis do bloga: 8 listopada 2016 r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *